Budowa unikalnych drewnianych łodzi w Wisconsin, USA
Dodane przez Olivia Eaker, Wood-Mizer
Tagi

Nad brzegiem pięknego jeziora Superior w stanie Wisconsin, USA, stolarz i tartacznik Joshua Swan, już od ponad dwóch dekad buduje unikalne drewniane łodzie. Jednym z nieodzownych narzędzi, jakie wykorzystuje w swojej pracy jest trak taśmowy Wood-Mizer LT40 WIDE Super Hydraulic.


- Wszystko zaczęło się od mojej pasji do lasu i drewna. Często odwiedzałem tartaki, więc wiedziałem skąd wziąć materiał do budowy – wyznaje Joshua. Początkowo, Joshua używał niewielkiej piły łańcuchowej, ale szybko zauważył wady tego narzędzia. Przerób kłody na drewno za pomocą piły łańcuchowej wymagał sporego wysiłku fizycznego, a ze względu na szeroki rzaz, sporo drewna przekształcane było w odpad, czyli trociny.


Joshua postanowił zainwestować w przewoźny trak taśmowy Wood-Mizer, który umożliwiałby mu łatwiejszą obsługę. Ponadto, z brzeszczotami wąskotaśmowymi, Joshua chciał zwiększyć precyzję cięcia i zminimalizować produkcję trocin. – Bez tej maszyny nie mógłbym realizować swoich projektów tak sprawnie. Na moim traku mogę przecierać zarówno duże kłody modrzewia, jak i nieregularne kłody cedru. Ta maszyna pozwala mi na dużą elastyczność w pracy – mówi Joshua.


Z nowym trakiem, Joshua mógł przystąpić do budowy 4,27-metrowej łodzi z cedru białego północnego i dębu białego. – To łódź wiosłowa typu Lapstrake, zaprojektowana i zmodyfikowana z 3,96-metrowej łodzi typu Lawton. Została zbudowana niemal w całości z lokalnego drewna – wyjaśnia Joshua.


Po zakończeniu projektu łodzi wiosłowej, Joshua otrzymuje mnóstwo pozytywnych komentarzy. Z przyjemnością odpowiada na wszelkie pytania i cieszy się, że jego praca podoba się innym.
Trzy lata temu Joshua zmodernizował swój warsztat, kupując traka Wood-Mizer LT40WIDE Super Hydraulic w wersji mobilnej. – To moje ulubione narzędzie. Wspaniała maszyna. Pracuję głównie sam, a ten trak został zoptymalizowany pod kątem bezpieczeństwa i efektywności przy obsłudze jednoosobowej – podkreśla Joshua.




Dzięki nowemu trakowi Joshua rozpoczął kolejny projekt i samodzielnie wytworzył drewno na drugą łódź. Zlecenie otrzymał od pewnego klienta, który zapragnął repliki łodzi, której używał dawniej jako młody ratownik. Joshua oparł się na historycznych zdjęciach, aby wykonać model łodzi. Następnie, wykorzystał go do rysowania planów w pełnym wymiarze. Następnie wykonał formy i szablony do budowy łodzi.
– Wszystko wykonałem sam. Począwszy od pozyskania drewna, poprzez budowę szkieletu, na odeskowaniu cedrem skończywszy – wyjaśnia Joshua.


Na budowę repliki łodzi ratowniczej z jeziora Michigan o długości 4,27 m Joshua potrzebował 10 miesięcy, a narzędziem zapewniającym wymaganą precyzję cięcia był trak Wood-Mizer. - Stewa, kil, szkielet i rufa są wykonane z białego dębu. Obicie składa się z trzech warstw cedru białego. Nadburcia są z białego dębu, a wewnętrzne siedzenia z białej sosny. Drewno użyte do tego projektu w całości pochodziło z lasów w stanie Wisconsin – podkreśla Joshua.


- Właściciel nie mógł uwierzyć, że łódź z jego młodości, którą pokazywał mi na zdjęciach, stała się rzeczywistością. Dla niego to jak podróż w czasie, a dla mnie ogromna satysfakcja, że mogłem samodzielnie wykonać projekt z drewna w całości pochodzącego z lasów lokalnych – mówi Joshua.




Joshua zdecydował się na rozszerzenie swojej działalności o czterostronną strugarko-frezarkę Wood-Mizer MP260, którą będzie mógł wykorzystać do wytwarzania gotowych elementów wyposażenia łodzi.


***